Forum Suzuki Swift Polska


Wybijanie gum w przednich wahaczach {MK2-MK5}

Wybijanie gum w przednich wahaczach {MK2-MK5}

Postautor: SirBufor » 31 maja 2014, 16:26

O jakie gumy w przednich wahaczach chodzi? Chodzi o gumowy łącznik w tulei, pomiędzy wahaczem, a karoserią samochodu.

Sintenblock? Chyba to jest to. Guma ta z czasem się wyrabia i pojawia się luz (np po 200 000 km). Objawia się to przy prowadzeniu samochodu. Samochód jest trudny w prowadzeniu, ściąga przy energicznym ruszaniu i zmianie biegów (zmienia się geometria kół). Oczywiście ściągać samochód może z innych przyczyn. Najłatwiej sprawdzić podnosząc samochód na podnośniku, zdjąć koło i energicznie szarpać wahaczem. Jeżeli wyczuwamy duży luz i widzimy że wahacz przesuwa się w swym mocowaniu – to zabieramy się do pracy.

Co będzie potrzebne?

Podnośnik
Klucze fajkowe lub nasadkowe
Wybijak
Śrubokręt
Blacha stalowa
Nożyce do blachy
Odrdzewiacz
Szczotka
etc.
Opis czynności:

Podnosimy samochód na podnośniku, odkręcamy koło, pod samochód podkładamy klocki lub coś co mamy pod ręką. Chodzi jak zwykle o to aby nie leżeć pod samochodem który wspiera się tylko na podnośniku. Znajdujemy naszą nakrętkę mocującą nadwozie do wahacza. Wystający gwint śruby jedziemy odrdzewiaczem i czyścimy szczotką drucianą z syfu (jeśli jest). Przystępujemy do odkręcenia nakrętki. Klucz 22. Najlepiej fajkowy lub nasadkowy. Musi być porządny klucz, bo jak obrobimy nakrętkę to pozamiatane!!! Nakrętka na pewno jest dokręcona, więc używamy dużej siły lub wantu.

Śrubokrętem ściągamy pierwszą podkładkę. Następnie większa podkładka. Następnie cieniutką gumową podkładkę lub jej strzępy (np po 200 000 km). Zostaje mam jeszcze jedna podkładka. Jeśli nie daje się ściągnąć śrubokrętem, używamy wybijaka lub wkładamy want – np. mocny płaski śrubokręt. Może nam to zająć najwięcej czasu. Teraz widzimy gumę w tulei od wahacza oraz śrubę z karoserii.

Obrazek


Jeżeli poruszamy wahaczem zauważymy, że guma zużyła się w jej wewnętrznym mocowaniu – nie przylega równo do śruby z nadwozia (na prowizorycznym rysunku kolor czerwony to wspomniany luz, na brązowo zaznaczono gumę). Powinna siedzieć ciasno. Można kupić nową gumę i spróbować wyciągnąć starą, a nową nabić do środka. Ja zastosowałem inny pomysł. W przypadku gdy do serwisu Suzuki mamy daleko i szkoda mam środków pieniężnych musimy dorobić tuleje.

Tuleje z blachy dorobimy tylko wtedy gdy guma jest cała i ma niewielki luz. Trzeba wyciąć kawałek blachy o długości około 3-4 cm. Formujemy tulejkę i nabijamy w luz naszej gumy, pomiędzy gumą a śrubą z karoserii. Nabijamy lekko. Jeżeli wchodzi lekko to musimy użyć grubszej blachy lub kupić nową gumę :( Należy uważać aby przypadkiem nie ubić gwintu na śrubie mocującej wahacz.. Wskazane kombinowanie.

Zakładamy podkładkę, nabijamy ją. Gumowa podkładka. Pierwsza i druga podkładka i nakręcamy nakrętkę. Nie za słabo bo nam się wahacz gdzieś zgubi. Z siłą taką, aby gwintu nie urwać na śrubie ;) Zakładamy koło. Wyciągamy klocki i podnośnik.

Źródło: http://swiftklub.wordpress.com/2013/04/ ... /#more-529
Obrazek
Awatar użytkownika
SirBufor
 
Posty: 246
Rejestracja: 29 sty 2014, 14:36
Lokalizacja: Łódź
Model: Red Swift 1.3GTi

kuchnie bytom

Wróć do FAQ

cron